niedziela, 29 maja 2011

CO NOWEGO...

Nic ciekawego, weny brak:(

wtorek, 24 maja 2011

Lenka

Przepraszam,że nic nie piszę, nie chwalę się z wygranego RÓżanego Wyzwania u Modrak ani nie szczycę się tym ,że zaproszono mnie do współtworzenia Szuflady....
Dziś był ważny dzień dla mojej koteczki Lenki, była na sterylizacji i strasznie to przeżywam. A widok półprzytomnej bidulki mnie powalił na łopatki...Lenka to teraz mój priorytet.
Tak więc jutro tu wrócę ...

czwartek, 19 maja 2011

Jeszcze w temacie komunijnym

Miało być na "już", kopertówka komunijna dla dziewczynki i jakieś opakowanie na nią ( żeby się nie zniszczyła:).... No to jest:)

środa, 18 maja 2011

Wciągnęło mnie

Wciągnęły mnie pastelowe kolory , wydaje mi się że świetnie pasują do tego kształtu karteczek. A co mi z tego wyszło zobaczcie same:)

poniedziałek, 16 maja 2011

Różnana

Moje karteczki są proste do granic możliwości. |Niestety nie mam Big Shota ani pięknych dziurkaczy nad czym ogromnie ubolewam. Z zazdrością patrzę na Wasze cuda.... ehhh....

wtorek, 10 maja 2011

Kartkowanie

Nie ma się czym chwalić ...wena odeszła.
Proste karteczki powstały dla pań które chciały cud-miód za mini pieniądze.No to są:)

środa, 4 maja 2011

piątek, 29 kwietnia 2011

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Mój nowy - stary zegar


Zegar z recyklingu. Kiedyś to był zegar z misiami, schowany głęboko w szafie przeleżał kilka lat.Wzięlam sie więc do roboty, pomęczyłam trochę "materiał" i tak oto powstał mój prywatny zegar. Świetnie pasuje do mojego pokoju.

BRANSOLETKI

Drewniane bransoletki tym razem w innej odsłonie:)
sorki za koszmarne zdjęcie, ciężko uchwycić kolor

sobota, 23 kwietnia 2011

Wesołego Alleluja !

Jaj przepięknie malowanych
Świąt słonecznie roześmianych
W poniedziałek dużo wody
Zdrowia, szczęścia oraz zgody


tego Wam kochani życzę


piątek, 22 kwietnia 2011

I co mi wyszło....

Szkatułka się lekko zestarzała:)

czwartek, 21 kwietnia 2011

Co nowego?


Powstaje nowa szkatułka, na razie tylko zajawka. Kurcze robię kiepskie zdjęcia...

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

JESZCZE TYLE MI ZOSTAŁO

Wielkanoc tuż tuż. Na te jajka nie znaleźli się chętni. No trudno.

wtorek, 12 kwietnia 2011

JESZCZE JEDNO JAJKO

Czasem zastanawiam się po co to wszystko robię? Moje miasto jest dziwne.Ludzie zachwycają się masówką i tanią chińszczyzną. Pańcie "ą" "ę" bułkę przez bibułkę.Najmądrzejsze są urzędniczki, myślałby ktoś że takie eleganckie i wyedukowane a to zwykłe buraki, które chciały by coś wyjątkowego, niepowtarzalnego za max 5 zł ! Zainteresowania rękodziełem zerowe. Jajka wyceniłam na 15 zł.Kiedy słyszą cenę to pukają się w głowę.Sprzedałam aż 2! Tak więc będę miała niezłą kolekcję jaj:(((

KOCIE JAJCA

Ogarnęła mnie ogromna potrzeba reliefowania. Już tak mam ,że musi mi wyjść bokiem żeby mi sie znudziło. Co prawda zakupiłam konturówkę Talensa ale chyba wolę szpachlę gipsową. Wyciskam z woreczka jak krem na torcik i jakos mi wychodzi:)Zamiast dokładać biżuteryjne dodatki wykończyłam je po swojemu, grunt że dziurki nie widać.
Zatem dalej męczę temat.Reliefuje co mi wpadnie w ręce. Lenka ma na oku jajka , leży i pilnuje.

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

TAKA SOBIE HERBACIARKA...

Powstała z rozpędu żeby potrenować reliefy:)

niedziela, 10 kwietnia 2011

PISANKI

Miałam w tym roku nie robić pisanek, jakoś nie mam nastroju. Pech chciał,że pani u której kupuję art.papiernicze zamówiła kilka dla swoich dostawców. Miały być nietypowe.Powstały z gęsich wydmuszek, ozdobione szpachlą gipsową i postarzone patyną. Jak myślicie nadają się? Nie wiem nawet jak je wycenić.Poradźcie coś.

wtorek, 22 marca 2011

KARTKOWANIE NA CAŁEGO

Święta tuż tuż ,wielkanocne kartki się robią ...tylko klientów brak.
Też tak macie?

poniedziałek, 21 marca 2011

Dumna mama:)

Z kolejnych zawodów wracamy ze złotkiem:) a nawet z dwoma.
Opole 20 marca 2011.

sobota, 19 marca 2011

ALE JAJCA:)

To moje pierwsze kartki Wielkanocne. Na żywo zdecydowanie lepiej się prezentują. Fotograf ze mnie kiepski.A miało nie być weny ...Natchnęły mnie cudne motylki od Ludkasz:)))

Arka Noego:)

Z powodu braku weny prace twórcze wstrzymane do odwołania.
Tymczasem popatrzcie na moje małpiszony:)

piątek, 4 marca 2011

LENKA I TIMON

Pies i kot razem? Możliwe:)

środa, 2 marca 2011

KICIA:)

Gdzie jest kicia?:)
Oczywiście w legowisku Timona. Mała łobuziara ( wszystkich drapie i gryzie) dostała na imię Lenka.Ot i po kłopocie.

poniedziałek, 28 lutego 2011

ZNAJDA ...jak dać mu na imię???

Moje córki wrażliwe na los zwierząt , znalazły zmarzniętego kota .Schowały go do piwnicy i dokarmiały.Po kilku dniach płaczu wybłagały by tatuś zgodził się przygarnąć kota...Mamy więc kota od 2 godzin:)... ale to nie wszystko ,mamy psa beagle Timka, 4 chomiki syryjskie i szczura Groszka na 38 m2.
Pies chciałby się bawić z kotem, obskakuje go machając ogonem ,a sam kot nie prycha ,nie ucieka, generalnie olewa psa.
MAM JEDNAK PROBLEM! Zupełnie nie wiem od czego zacząć by kot a raczej kotka zaklimatyzowała się u nas. Co potrzebuje kot? Jak nauczyć go czystości ? Co zrobić by nie pachniało kocimi sikami w domu?
Ogłaszam konkurs na imię dla kici:)Nagroda: 3 karteczki mojego autorstwa.